Piękna fotografia przedstawiająca świat, który nie każdy ma szczęście oglądać własnymi oczami. Poranne słońce pięknie podkreśliło trójwymiarowość krajobrazu. Małe domki miasteczka przeciwstawiają się potędze góry w oddali. Największej, oświetlonej niby spokojnej, ale tak naprawdę te szczyty w oddali, które są mniejsze lecz wydają się bardziej groźne ze względu na to ze jeszcze pozostają w cieniu, wprowadzają niepokój.
Mimo groźby gór w oddali, gładka woda oraz znajdujące się w niej odbicia nadają spokój fotografii? choć woda lekko drży dodając nutkę niepokoju. Kwintesencja jest most łączący dwie wyspy jak dwa światy.
Piękna fotografia choć osobiście uciął bym trochę dołu Kadr ale to tylko MSZ ;)
Zatrzymuje na długo, człowiek chciałby tam być.
Piękny temat i warunki.
Jaki był powód takiego ucięcia wyspy (to wyspa?) z prawej? Coś tam przeszkadzało? Pytam, bo kompozycja nie trzyma harmonii, a może mogłaby, to wtedy foto byłoby perfekcyjne.
Ciecie zwrocilo moja uwage, ale jak juz wspomniano gra ono z cieciem obu stron zdjecia...
Piekne warunki i na szczescie nie na dlugich czasach, cudownie pokazane swiatlo.
Kupuje w calosci jak jest.
Dziękuje za miłe przyjęcie, co do cięcia znajdzie się wersja z większa ilością przestrzeni , która i mi osobiście bardziej się podoba. Pozdrawiam ciepło.
Mimo groźby gór w oddali, gładka woda oraz znajdujące się w niej odbicia nadają spokój fotografii? choć woda lekko drży dodając nutkę niepokoju. Kwintesencja jest most łączący dwie wyspy jak dwa światy.
Piękna fotografia choć osobiście uciął bym trochę dołu Kadr ale to tylko MSZ ;)
Zatrzymuje na długo, człowiek chciałby tam być.