Tysiąc razy bardziej wolę w kategorii "street" takie zdjęcia niż strzały w żebraków, z których nic ciekawego nie wynika, które tylko silą się na refleksję.
A powyższe foto jest lekkie, zabawne, ale też refleksyjne, a maskotki wystarczyły do odegrania metaforycznej sceny.
Upadek wielkiego inspirowany zbiorowym działaniem tłumu małych podłych intrygantów, którzy teraz udają, że nic się nie stało, albo żałują uświadomiwszy sobie swoją tchórzliwą bezwzględność.
Pluszowa personifikacja mechanizmów społecznych w dobrym, prostym fotograficznym ujęciu.
Tak się zastanawiam bo pod innym zdjęciem toczy się dyskusja by nie uwłaczać ludzkiej godności - a co powiedzieć o Misiej godności i nie wiem czy on zalany czy nie ;)
Ale loża szyderców w tle fajna łącznie z perspektywą.
Tez sobie poleciłam analizę, bo fajna.
Ale zawsze można by się przyczepić do kategorii, bo ta na FF jest uszczegółowiona do "ludzi w miejscach publicznych... " :)
A powyższe foto jest lekkie, zabawne, ale też refleksyjne, a maskotki wystarczyły do odegrania metaforycznej sceny.
Upadek wielkiego inspirowany zbiorowym działaniem tłumu małych podłych intrygantów, którzy teraz udają, że nic się nie stało, albo żałują uświadomiwszy sobie swoją tchórzliwą bezwzględność.
Pluszowa personifikacja mechanizmów społecznych w dobrym, prostym fotograficznym ujęciu.