Brak mi w tym wszystkim dynamiki - wszystko jest doskonale zatrzymane - nie wiem czy drzewa zostały jako punkt odniesienia czy też to po prostu potrzeba chwili - wydają się elementem całkowicie zbędnym - przynajmniej w takim wymiarze w jakim goszczą tu teraz.
Wydaje mi się że dynamikę można było próbować przez wykorzystanie chmur które jak widze mogłyby współgrac z ruchem "skoczka". On sam też jakoś dziwnie połamany jakby coś go uderzyło od prawej strony i leciał jak szmaciana lalka.
Podsumowując - zbyt statycznie - wiem że łatwiej powiedzieć niż zrobić ale przyznam bez bicia że będąc kiedyś na torze f1 popełniłem podobny błąd i zdecydowana większość zdjęć to były auta poustawiane w różnych miejscach toru - jak na parkingu :)
Ponawiam prośbę o komentarz jeśli głosujecie - a mówiąc wprost wysilcie się i napiszcie dlaczego tak lub nie, nie wystawiam zdjęć tutaj aby uzyskać jakąś aprobatę czy poklask ogółu tylko by poczytać rzeczowe opinie a niestety coraz częściej spotykam się z ze zwykłym kliknięciem w publikuj lub nie publikuj.
Bartq - drzewo zostało jako punkt odniesienia - jak nic nie ma to jest dużo głosów, że nie ma punktu odniesienia, co do ruchu niestety sport wbrew pozorom o niewielkich prędkościach więc cokolwiek co mogłoby pokazać ruch rozmyje samego zawodnika :) na poza nie miałem wpływu (na miejsce z którego zrobiłem też niewielki wpływ dużo ludzi i bardzo mała hopka, ale nie tłumaczę się można lepiej i jestem tego świadom :)
Wydaje mi się że dynamikę można było próbować przez wykorzystanie chmur które jak widze mogłyby współgrac z ruchem "skoczka". On sam też jakoś dziwnie połamany jakby coś go uderzyło od prawej strony i leciał jak szmaciana lalka.
Podsumowując - zbyt statycznie - wiem że łatwiej powiedzieć niż zrobić ale przyznam bez bicia że będąc kiedyś na torze f1 popełniłem podobny błąd i zdecydowana większość zdjęć to były auta poustawiane w różnych miejscach toru - jak na parkingu :)