Świetnie dobrana kompozycja do tej narracji. Czytam jak otwartą księgę.
Rzadko kiedy podoba mi się tego typu kompozycja w takim, poziomym kadrze, lecz tutaj ta odrobina mgiełki i doskonałe umieszczenie kontrapunktu jakim jest kolano powodują że obraz czyta się doskonale, w kierunku jaki wyznacza nam autor a twarz skierowana "pod prąd" to kwintesencja narracji w tej pracy. Wiem że nie wszystkim podobają się tego typu prace ale ja akurat lubię, lubię jak obraz coś "gada" a ten gada wyraźnie.
ładna dziewczyna, kolano, i ta ordynarna krata na tle ruinowgo budownictwa, trochę mglistości na postaci i tak prosto robi się bardzo dobre zdjęcie. Bardzo się mi podoba, biorę już do ula bo w GN to bedzie jak nic
Ja pozwole sobie ocenic z mniejszym entuzjazem, chociaz wciaz wysoko.
Denerwuje ten klin z kraty w LG po co go tak zostawiac? Bez niego kompozycja by nie ucierpiala.
Spojrzenie modelki, smuga swiatla sa wzdluzne, niemal przeciagajace sie...i jest ten "kontrapunkt" w postaci kolana. Dla mnie zbyt hamujace (punktowym ksztaltem) obraz. Lepszym rozwiazaniem bylby kawalek nozki w strone zgodna ze swiatlem i spojrzeniem. Ale to tylko moja opinia, taka na boku bo oceniam na mocne srebro.
Rzadko kiedy podoba mi się tego typu kompozycja w takim, poziomym kadrze, lecz tutaj ta odrobina mgiełki i doskonałe umieszczenie kontrapunktu jakim jest kolano powodują że obraz czyta się doskonale, w kierunku jaki wyznacza nam autor a twarz skierowana "pod prąd" to kwintesencja narracji w tej pracy. Wiem że nie wszystkim podobają się tego typu prace ale ja akurat lubię, lubię jak obraz coś "gada" a ten gada wyraźnie.