| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
Te przednie badylki ( Tag ) mi troche przeszkadzaja w odbiorze tego zdjecia reszta na tak.
Publikuj
|
|
Badylki i mnie przeszkadzały, ale nie chciałem ich usuwać żeby nie naruszyć swieżego puchu. Te sarnie jak sądzę, ślady obok, grają tu pewną rolę. Musiałem się trochę ponaciągać, żeby klasztor w oddali wypadł w tym miejscu. Dobrze, że chociaż wiatr rozmył nieco te gałązki.
Za resztę - dzięki :). |
||
| |
a mnie kadr nie zachwycil...piekne swiatlo i warunki...ale ...zreszta to pewnie kwestia indiwidualnego odbioru zdjecia...tym razem jestem na nie , pozdrawiam :)
|
|
Mało u mnie prawdziwie zimowych fot, łapię więc prawie każdą okazję do uwiecznienia tej pięknej pory... To jedno z moich miejsc, więc... tak, tu kwestia indywidualnego odbioru i przekazu, ma znaczenie...
Pozdrawiam :) |
||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
||||
| |
|
Rozumiem też ludzi którzy szukają w pejzażu czegoś innego, jak i tych którzy glosowali po lewej i pewnie będą oceniać niżej. Nie leżą w mych intencjach próby wpływania na czyiś odbiór. Te kilka słów to raczej próba przedstawienia pokrótce mojego punktu widzenia.
Tak do tematu podchodzą z reguły dwie grupy ludzi. Żółtodzioby zatrzymujący się i pstrykający na "każdym zakręcie", albo ludzie którzy natrzaskali się już "grzecznych, poprawnych" kadrów, mający dość oklepanych miejscówek i sztampowych obrazków znanych miejsc. Tym pierwszym z reguły rzadko wychodzi, dlatego że nie poświęcają należytej uwagi szczegółom i nie rozumieją światła. Druga grupa natomiast wie czego szuka i co chce pokazać. Autor tej pracy wiedział co i jak chce ugryźć...
Tutaj jedyną rzeczą która mnie drażni jest ten wychodzący z GO ponad linie śniegu badylek. Poza tym to moim zdaniem udana próba sfotografowania ciekawie i niesztampowo pejzażu. Na plus subtelne kontrasty do których przyczyniły się tytułowe ślady jesieni i światło. Nie ma na nieboskłonie fajerwerków, ale światło jest bardzo przyjemne i opanowane, a edycja nienachalna. W efekcie patrzę, a przynajmniej ja, na ciekawie wycięty i uczciwie, naturalnie podany kawałek krajobrazu.
Ocena może i minimalnie zawyżona, ale uważam że takie spojrzenie i podejście do tematu należy doceniać. Dlatego też sypnąłem złotem.
Pozdrawiam,