Wszyscy tu o wdziękach Maryny tylko piszą a o samym zdjęciu, akcie, prawie nic. Ładna pupa to wielki :) atut tego zdjęcia. Jest też może nie nowatorska ale ciekawa poza, w której żaden fragment ciała modelki nie wygląda źle i całość jest harmonijna. Światło na tle i modelce dobrze położone. W sumie dobry, solidny akt gdyby nie... tajemniczy przedmiot oparty na podłożu i umieszczony przed modelką a widoczny w prześwicie między stopami. Jest to obce ciało na zdjęciu, przeszkadzajka, która nawet nie daje się zidentyfikować. W dodatku nie jest ona umieszczona symetrycznie co zaburza kompozycję. Możliwe, że są to dłonie choć dziwnie wyglądają i obco pokazane w ten sposób. Przypuszczam, że chodziło o zapewnienie większej dyskrecji i subtelności widoku ale sądzę, że można było to samo osiągnąć manipulując lekko kadrem i rozkładem światła i cienia na tle. W tego typu aktach pełna symetria i czystość kompozycji są ważne MZ.
Zwracając uwagę na ten szczegół głosuję za publikacją.
Komentarz edytowany przez moderatora 2011-03-30 14:46:15
a Wy to juz za grosz nie macie wyobraźni... to ja napiszę jeszcze to czego nikt nie napisał że światłem pięknie zarysowane to i tamto :)
zieliwo zawsze ja pierwsza o pupie pisałam, panowie się wstydzą a ja do ładnych pup słabość mam :)
Zwracając uwagę na ten szczegół głosuję za publikacją.