"Portret komunikacyjny" - tak. Komunikacyjny pod wieloma względami. Może Autor użył słowa "komunikacyjny" w znaczeniu miejsca/otoczenia. Dla mnie "komunikacyjność" tego portretu ma znaczenie dialogu z widzem.
Piękna, świeża i ufna buzia Modelki tworzą ten dialog sympatycznym. Chce nam coś miłego powiedzieć, ale przerywa to kliknięcie migawki. Aż chciałoby się pouśmiechać wzajemnie tuż po tym dźwięku.
Dłoń blisko krawędzi kadru może budzi wrażenie błędu kompozycyjnego, ale w kategorii narracji jest absolutnie na miejscu. To oparcie o poręcz też nie tworzy wrażenie stabilności. Czuje się ruch w prawo, jakby miało to znaczyć: jestem tu przez chwilę. I zniknę.
Nie znikaj w Ciemni Dziewczyno!
Wnoszę o Kontrę.
Dlaczego studio? Nie to miałem na myśli, sam do studia nie wchodzę. Jest teraz pełno plenerów do wykorzystania. To tylko moje zdanie oczywiście. Słońce, kwiaty, woda, skały... Z odpowiednią stylizacją i widzę piękny portret tej dziewczęcej buzi.
...portret dziecka ,bez większych poprawek ,bezpretesjonalny ,bez sztucznosci ,kwiatków rózowego wdzianka..i innych ,,pierdół cukierkowo-upiększających",do których tak Wszyscy przywykli.
Piękna, świeża i ufna buzia Modelki tworzą ten dialog sympatycznym. Chce nam coś miłego powiedzieć, ale przerywa to kliknięcie migawki. Aż chciałoby się pouśmiechać wzajemnie tuż po tym dźwięku.
Dłoń blisko krawędzi kadru może budzi wrażenie błędu kompozycyjnego, ale w kategorii narracji jest absolutnie na miejscu. To oparcie o poręcz też nie tworzy wrażenie stabilności. Czuje się ruch w prawo, jakby miało to znaczyć: jestem tu przez chwilę. I zniknę.
Nie znikaj w Ciemni Dziewczyno!
Wnoszę o Kontrę.